i jedynie pozostaje wierzyć, że ta jesień nie będzie taka jak w tamtym roku. że słuchając comy nie będę sobie wypłakiwać oczu za każdym razem jak usłyszę
listopad. że nadal mam przyjaciół, którzy choćby siłą wyciągną mnie z domu i nie pozwolą popaść w ten sam dół co wtedy. to by było za dużo. nie dałabym rady. dobrze, że jesteście.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz